KRÓL, ADAM WÓJCIK!

Od lat jako kibic koszykówki z zazdrością patrzę na sukcesy polskich piłkarzy, piłkarzy ręcznych i siatkarzy. Oczywiście, te reprezentacje mają swoje wzloty i upadki, ale dają kibicom chwile radości i ekscytacji. Polska reprezentacja koszykówki, jak również drużyny klubowe od wielu lat nie dostarczają kibicom zbyt wielu powodów do radości. Rozgrywane we wrześniu Mistrzostwa Europy nic w tej kwestii nie zmieniły, choć oczekiwania po eliminacjach i sparingach były duże. Pod koniec sierpnia niespodziewanie odszedł Adam Wójcik, najlepszy polski koszykarz w historii, legenda i człowiek, który kilkanaście lat temu był idolem wielu z nas.

Czytaj dalej...

A MOŻE BY TAK W DRUGĄ STRONĘ?

"Pięknie tu u was, ale nie mogłabym tu na stałe zamieszkać z powodu braku dostępu do kultury" - powiedziała jedna mieszkanka stolicy mojemu znajomemu z Bieszczadów, po czym nie potrafiła powiedzieć, kiedy ostatni raz była w teatrze, mając niejeden na wyciągnięcie ręki. A co w tych Bieszczadach?

Czytaj dalej...

JAZZ DOBRY NA WSZYSTKO

Często zastanawiam się czy frustracja i rozczarowanie to nieodłączne elementy działalności artystycznej. Chciałoby się zagrać wszędzie, nagrywać więcej, mieć większą liczbę słuchaczy, a cierpliwość jest codziennie wystawiana na próbę, kiedy widzisz kolejnych kolegów grających na całym świecie i nagrywających kolejne płyty. Oczywiście taka perspektywa jest zgubna, ponieważ kiedy masz pośród znajomych na Facebooku chociażby kilkudziesięciu wziętych muzyków, wydaje ci się, że codziennie ktoś gdzieś gra i coś nagrywa, a ty siedzisz w domu i nic się nie dzieje.

Czytaj dalej...

KTO SIĘ "WOZI"?

Bardzo lubię i szanuję twórców, którzy w oryginalny sposób potrafią wyrazić to, co sam myślę. Jednym z takich gości, którzy nie zawodzą, a zazwyczaj pozytywnie zaskakują, jest Ten Typ Mes, z którym rozmowę mogliście przeczytać w poprzednim wydaniu Day&Night. Na swojej najnowszej płycie "Ała" w kawałku "Przewóz osób" Mes dotyka ważnego zjawiska, tzw. "wożenia się", czyli chwalenia się, eksponowania siebie.

Czytaj dalej...

DAŁ NAM PRZYKŁAD ANDRZEJ ZAUCHA

W ostatnim czasie minęło 25 lat od zabójstwa Andrzeja Zauchy. Stuknęła także 68. rocznica jego urodzin. W związku z powyższym, o tym, mam wrażenie zapomnianym nieco, genialnym artyście, przypomniało środowisko hip hopowe, a konkretniej dj-e Piotr Anuszewski i Błażej Górniak, którzy przygotowali dwa świetne miksy będące przekrojem różnorodnej twórczości Andrzeja Zauchy. Można je odsłuchać w serwisie mixcloud. Kiedy słuchałem tych miksów po raz kolejny, dotarło do mnie, jak ponadczasowa i uniwersalna jest muzyka krakowskiego twórcy.

Czytaj dalej...

PAMIĘTAJ O KORZENIACH

Pod koniec listopada miałem olbrzymi zaszczyt i przyjemność wystąpić razem z Tomkiem Nowakiem w zespole Vitolda Reka, wybitnego kontrabasisty jazzowego, pochodzącego z Rzeszowa. Koncert odbywał się w Niemczech, gdzie od ponad ćwierć wieku Vitold żyje, tworzy i edukuje młodych muzyków. Podczas tego pobytu, spotykając się z Polonią w Darmstadt i z szefem tamtejszego Deutsches Polen Institut, uświadomiłem sobie, jak ważną postacią jest tam Vitold i, jak wiele robi on dla promocji Polski i polskiej muzyki w Niemczech.

Czytaj dalej...

PRZEGADANY KONCERT

Mało jest rzeczy na świecie, które denerwują i drażnią bardziej niż rozmowy publiczności podczas koncertu. Piszę to z perspektywy zarówno wykonawcy, jak i, a może przede wszystkim, odbiorcy. Ciągły szum dochodzący ze strony publiczności potrafi zdekoncentrować na scenie każdego, a rozmowy potrafią skutecznie odebrać komfort słuchania innym odbiorcom. W zasadzie nikt nie wyobraża sobie głośnych rozmów podczas seansu w kinie czy spektaklu w teatrze. Na klubowych koncertach jest to jednak spotykane.

Czytaj dalej...

POP BEKSIŃSCY

Nie każdy twórca, osobowość, artysta jest pamiętany po śmierci, nie każdego twórczość przetrwa próbę czasu. Jeśli staje się ona elementem popkultury to sytuacja wręcz idealna. To, że Zdzisław Beksiński i jego twórczość są częścią popkultury nie ulega chyba dyskusji. Zainteresowani życiem malarza i jego rodziny otrzymali ostatnio kilka pozycji książkowych, a także głośny film „Ostatnia Rodzina”. Wszystko to potwierdza tezę o „popkulturowości”. Żyje wśród ludzi również pamięć o Tomku Beksińskim, ekscentrycznym synu malarza, wokół którego osoby narosło wiele mitów.

Czytaj dalej...

CZY JA ŚNIĘ?

Nigdy nie wiemy, co nas w życiu spotka. Będąc nastolatkiem nagrywałem amerykańskie klipy hip hopowe na kasety vhs, absolutnie nie przypuszczając, że kilkanaście lat później będzie mi dane zagrać z występującymi w nich ludźmi na jednej festiwalowej scenie. Nie przypuszczałem, że uda mi się kiedyś pojechać do Czech na Hip Hop Kemp, jeden z największych hip hopowych festiwali na świecie.

Czytaj dalej...

BĄDŹ SOBĄ, GRAJ SIEBIE.

Czym muzyka różni się od sportu? Nie da się w niej zmierzyć tego, kto jest najlepszy i wyłonić jednoznacznego zwycięzcy. Tak naprawdę to nawet nie powinno się próbować, ponieważ muzyka to nie wyścigi ani nie konkurs, choć rywalizacji w niej nie brakuje. Wyniki konkursów, wszelakiej maści rankingi oraz recenzje są oczywiście kwestią subiektywną i absolutnie nie negując sensu ich istnienia, nie są sprawami najważniejszymi.

Czytaj dalej...